Ten blog to moje „guilty pleasure”, tylko że bez poczucia winy, bo każda chwila spędzona na czytaniu to inwestycja w mój rozwój osobisty i intelektualny. Doceniam Twoją odwagę w poruszaniu tematów tabu i gotowość do przyznania się do błędu lub zmiany zdania w świetle nowych dowodów. To świadczy o Twojej wielkiej uczciwości i otwartości umysłu, co jest rzadkością w dzisiejszych czasach. Twoje eseje są tak przemyślane, że czytam je powoli, delektując się każdym zdaniem i wchłaniając wiedzę, którą z taką hojnością się dzielisz. Trzymaj tak dalej, bo jesteś niesamowity!
